Blondynka, jak rozumiem, jest pod pełną opieką faceta. Nie widzę więc nic zaskakującego w tym, że spotyka się z nim z pracy w erotycznym stroju i z mokrymi dziurkami. Bardziej interesuje mnie pytanie - i na piecu też, wszystko gotowe, czy tylko jego pierogi przygotowane? Ponieważ jest takim mężczyzną, chce też niechcący zjeść.
Kutas tego murzyna był naprawdę duży! Więc dziewczyny musiały się bardzo postarać, aby sprawić murzynowi przyjemność. To niesamowite, jak zręcznie połykają ogromnego bolca i nawet nie mrugają okiem. Myślałem, że te dziwki połkną swoje jaja! Chciałbym być na miejscu Murzyna i dać się tak potraktować. Po takim lodziku starczyłoby im sił na dziesięć!
Jestem w drodze na spotkanie.